Hej
Na dzisiaj zaplanowałam post ze zdjęciami, bo przez ostatnie kilka miesięcy trochę mi się ich nazbierało. Niektóre robiłam na początku października, niektóre kilka dni temu, co widać po kolorze liści. Jest tutaj dość dużo moich ulubionych zdjęć macro, dlatego zobaczycie sporo roślin. Bawiłam się też trochę efektami w aparacie, bo jak już są to czemu by tego nie wykorzystać :).W sumie nie licząc tego ciągłego deszczu, przez który moja droga to jedno wielkie błoto, to lubię jesień za jej kolory i jednocześnie to, że jest taka ponura. Zauważycie to pewnie na zdjęciach. Zapraszam do oglądania!