poniedziałek, 28 grudnia 2015

Świąteczne zdjęcia

Hej
I już po świętach. Mam nadzieję, że najedzeni? :) Ja ciągle nie mogę uwierzyć, że już po wszystkim, że niedługo na niebie rozbłysną fajerwerki. Wszystko dzieje się strasznie szybko, ale żeby przedłużyć trochę ten świąteczny czas mam dla Was zdjęcia. Wszystkie, które udało mi się zrobić chyba od początku grudnia, ale i tak większość jest z już ostatnich przygotowań do wWigili. Uwielbiam oglądać takie świąteczne zdjęcia innych osób, ale też jeszcze bardziej sama robić. Są takie magiczne. Mam nadzieje, że też się Wam spodobają.















Zapraszam na wyzwanie Doodle Art u dziewczyn.
Szczegóły znajdziecie tutaj:
http://szaloneblogerki.blox.pl/

środa, 23 grudnia 2015

II DIY Świąteczne- Proste obrazki dekoracyjne


Hej

Jak po tytule widać, pokażę Wam jak w prosty sposób zrobić obrazki, które możecie zobaczyć wyżej. Wydaje mi się, że mogą one być ciekawą dekoracją do Waszych pokoi i nadają świątecznego klimatu. 
Potrzebne będą:
*Kartki, najlepiej techniczne lub grubsze do akwareli
*Farby: plakatowe i akwarele
*Pędzle. Płaskie i okrągłe
*Czarny żelowy długopis
*Nitki, tasiemki, brokat (tu już co wybierzecie i znajdziecie w domu)
*Ramki jeśli chcecie oprawić obrazki.

Norweskie wzory

Na początku wybieramy kartkę, najlepiej techniczną, która będzie pasować do ramki. (moja A4)
Linijką odmierzamy paski, zaznaczamy lekko na przemian lub mogą się powtarzać cienkie i grube (2 i 5 cm)

Na grubszych rysujemy choinki z dwóch trójkątów nachodzących na siebie i te charakterystyczne gwiazdki dla wzoru norweskiego. Radzę najpierw przećwiczyć na osobnej kartce te wzory ;)


Na chudszych paskach malujemy kwadraciki czerwoną farbą. Polecam wziąć płaski pędzel, którym możecie zrobić taki wzór.

Tym samym pędzlem malujemy pozostałe wzory. Możecie rozwodnic trochę farbę, żeby lepiej się rozprowadzała, ale żeby wszystkie wzory były jednakowo napigmentowane.



Kwadraciki malujemy tylko na dwóch pierwszych chudych paskach.


Aby wszystko było wykończone, malujemy pasy farbą, tworząc takie obwódki. Dodajemy kółka, kreski. gwiazdki.

Zostawiamy prace, a gdy już całkowicie wyschnie małym pędzelkiem i białą farbą malujemy drobne szczegóły i poprawiamy niektóre niedociągnięcia farby,


Choinka

Drugi obrazek będzie najłatwiejszy ze wszystkich. Zrobiłam go po tym jak zostało mi trochę farby po wzorze norweskim. 
Malujemy na środku kartki trójkąt taki jak na zdjęciu poniżej. Będzie to choinka,

Znowu czekamy aż wyschnie i dodajemy dekoracje. Ja ostatnio kupiłam takie taśmy dekoracyjne, ale wy możecie przykleić kawałki nitek, papieru kolorowego, czy nawet kawałki łańcuchów do dekoracji choinek. 
W wolnych miejscach białą farbą malujemy kropeczki.


Napis

Do ostatniego obrazka dobrze będzie jeśli użyjecie  akwarele, ale bardzo rozcieńczonymi farbami plakatowymi też się może udać.

Ołówkiem zaznaczamy napis, który chcemy mieć na obrazku. Następnie czerwonym i ciemnym, różowym kolorem malujemy dość duże plamy, w kształcie przybliżonym do koła. Muszą mieć soczyste kolory i jednocześnie trochę wody.



Bierzemy do reki duży pędzel i moczymy go w wodzie. Następnie wodę rozprowadzamy po całym obrazku omijając napis.


Możemy dodać jeszcze kilka plamek, które będą bardziej rozlane,


W niektórych miejscach dodajemy żółte plamy i czerwoną farbą zaznaczamy gdzieniegdzie napis.
(nie bójcie się, tylko teraz tak wygląda ;))


Gdy wszystko wyschnie wykańczamy obraz. Żelowym długopisem zaznaczamy obwódki napisu. Żeby napis bardziej się wyróżniał czasem dodajemy grubsze linie.



I gotowe!


Możecie poszukać różnych inspiracji w internecie i przerysować swoje ulubione obrazki. Ja znalazłam taki lampion. Malowałam go akwarelami.

Zeszłoroczne posty DIY:

Kartki świąteczne

Świecznik


Co myślicie o tych obrazkach?
Lubicie takie posty?

sobota, 19 grudnia 2015

I DIY Świąteczne - Girlanda

Hej

Święta tuż tuż, wiec ja nie mogłam się obejść bez świątecznych dekoracji. Takie przygotowane przez nas mogą być o wiele ciekawsze niż kupione, a przy okazji dostarczają wiele frajdy pracy i satysfakcji kiedy widzimy już efekt końcowy. 
Często widuję różne ciekawe lampeczki w kształcie kul. Coś w stylu cotton lights. Strasznie mi się podobają, ale nie zawsze można je dostać, wiec postanowiłam wykombinować coś co jest do tego podobne i nie bójcię się, nie będzie to kolejne DIY z zawijaniem włóczek na baloniku. Będą to pompony. Pokażę Wam jak w prosty sposób zrobić samemu z wełny, włóczki czy co innego co uda się Wam znaleźć u siebie w domu. 


Pompony

Wybieramy kolory, w których chcemy mieć nasz pompon i nawijamy je na 3 palce(możecie na więcej lub mniej, zależy jaki chcecie duży) 

Następnie przekładamy na 2 place.

i odcinamy zostawiając kawałek wełny przy nawiniętej na palce.


Owijamy między palcami.


Robimy węzełki.


Całość ściągamy z palców i jeszcze raz zawiązujemy, żeby mieć pewność, że nic się nie rozwiążę.

Nożyczkami obcinamy wełnę.


Nasz pomponik jest gotowy.
Zróbcie takich dużo i w różnych kolorach, mieszajcie je według pomysłu.

 Część sznurka, który wystaje z pomponika zawiązujemy na wcześniej uciętym kawałku wełny, który będzie pasował do miejsca gdzie chcemy go zawiesić. Będzie to podstawa girlandy.


W taki sposób zawiązujemy nasze wszystkie pompony.


Girlanda jest gotowa. Czym więcej pomponików tym lepiej. 
Ja swoją zawiesiłam przy oknach i będzie to na pewno część moich świątecznych dekoracji.


Kolejne DIY mam już przygotowane, więc myślę, że we wtorek uda mi się je dodać :)
Co myślicie o takim pomyśle?

czwartek, 10 grudnia 2015

Rysunki: Październik i Listopad

Hej

Przez listopad udało mi się naprawdę dużo rysować, a nawet malować. Całkowite przeciwieństwo września, Nawet pod koniec miesiąca nie udało mi się zebrać jakiejś większej ilości prac. Postanowiłam, że złącze październik i listopad i właśnie teraz możecie obaczyć część moich prac. Część, bo dużo z nich rysowałam na zajęciach z projektowania dla ćwiczenia np. jakieś wzory na ubraniach itp., a na plastycznych malujemy dużą, wspólną pracę, którą robimy  kilka zajęć. Wydaje mi się też, że o jakiś rysunkach zapomniałam, ale zanim się zorientuję o jakie chodziło pewnie będzie już za późno.
Co do rysunków to:
*"Pora na przygodę" Lubię rysować kreskówki i różne bajki do narysowania akurat tych postaci użyłam: promarkerów, kredek i białego żelopisu, a rysowałam na kartonie od bloku.
*trzy kolejne rysowałam na zajęciach. Ołówek na dość dużym formacie. Wiem, krzesła są krzywe :P i Japonka malowana farbami, Wzorowałam się na obrazie Włodzimierza Błockiego.
*Jesienne projekty strojów na szablonach.
*Mała zapowiedź moich świątecznych "zrób to sam" Obrazek akwarelą w świątecznym klimacie.

Rysowałam też dużo projektów, które możecie zobaczyć w poprzednich postach :)
Zapraszam do oglądania!