Hej
Kwiecień był u mnie bardzo pracowity. Dużo konkursów, projektów, niektóre jeszcze czekają na zrealizowanie, ale większość mam za sobą. Dzisiaj chce Wam pokazać jeden z nich. W szkole przygotowaliśmy projekt gimnazjalny, którego tematem był "Czar PRL-u". Mi pomysł bardzo się spodobał, bo to coś innego i ciekawie też zobaczyć jak to było kiedyś. Ja akurat przygotowywałam dekoracje. Namalowałam 4 plakaty, pałac kultury i szkicowałam bloki. Plakaty malowane są farbami plakatowymi i pierwszy, który widzicie akwarelami. Fajnie mi się je malowało, szczególnie dlatego, że był duży format. Wiem, że pewnie się powtarzam, ale nie myślałam, że polubię farby, a jednak przez ostatnie miesiące dobrze mi się z nimi pracuje :) Trochę ćwiczeń i coś już się udaje. Jedynie najgorsze były w tych pracach napisy. Strasznie żmudna praca. Wszystkie plakaty zostały wzorowane.
Dekoracja była robiona na potrzeby przedstawienia na ten temat. Całą kompozycje wymyśliła pani od plastyki i namalowała resztę plakatów. Jak widzicie na zdjęciach są one wywieszone na jednej ścianie. Jest też dużo motywów czerwonej cegły, różnych haseł i znaków. Dodatkowo sceneria z bloków i mój pałac kultury, który malowałam przez kilka godzin na podłodze. Ah.. te okienka, jak tyle się nad nimi siedzi to nawet nie widać czy coś jest prosto czy krzywo ;) Mimo wszystko myślę, że dało nam się odzwierciedlić klimat tamtych czasów.
Jak podoba Wam się dekoracja?