Hej
Pomimo, że pogoda jest taka jaka jest, postanowiłam pokazać Wam DIY, które chociaż trochę pomoże poczuć tą wiosnę :)
Widziałam je na jakiejś stronie z inspiracjami, ale chciałam tez dodać coś od siebie, wiec zamiast drutów użyłam już niepotrzebne kolorowe kable. Wiem, brzmi to dość śmiesznie, ale wygląda to o wiele lepiej moim zdaniem niż zwykłe druty.
Te kwiatki są bardzo pracochłonne i wymagają dużo cierpliwości, ale nieźle wciągają.
Potrzebujemy:
- Druty/Kable
- Lakiery do paznokci
- długopis (najlepiej rozkręcony, tak jak na zdj.)
- kombinerki
I część- zaginanie kabelków w kształt kwiatów
Zakładamy na długopis kabelek zostawiając z jednej strony krótsza cześć, a z drugiej dłuższą i przekręcamy jeden raz.
Następnie dłuższą końcówką okręcamy 4 razy długopis.
Krótszą częścią przekładamy przez te 4 kółka.
Zakręcamy wszystko mocno.
Zdejmujemy kabelek z długopisu. Powstanie taka jakby sprężyna.
Rozkładamy ją w formie kwiatka.
Obcęgami zaciskamy końcówki płatków.
Rozszerzamy je lekko. (Im mniej tym lepiej poradzić sobie później z lakierem)
Obcęgami zaginamy płatki do góry.
II część- wypełnianie płatków.
Trzymając pędzelek poziomo przeciągamy go pod płatkiem(można też nad, ale w tedy kolorowa obwódka z kabelka będzie w kolorze lakieru).
Jest to najtrudniejsza rzecz i radziłabym dodatkowo zobaczyć jakiś filmik.
Gotowego kwiatka wpinamy gdzieś, najlepiej pionowo. Gdy wyschnie lekko zmywamy pozostałości lakieru na kabelku.
Rozmiary kwiatków mogą być różne. Aby był inny, to zamiast długopisu (biały kwiatek)na który zakręcamy drucik, możemy użyć grubego markera(żółto-pomarańczowy kwiat), kleju w sztyfcie, lub coś innego co macie pod ręką.
Kolory można łączyć jak się chce, albo zostawić w jednej tonacji. Poniżej kilka inspiracji :)
Mam nadzieję, że post się podobał. Planuję zrobić już niedługo kolejne DIY.
Piszcie co myślicie o tym pomyśle w komentarzach :)























